Wystarczyło mieć Pomysł na film, aby wystartować w konkursie i zdobyć atrakcyjne nagrody.
Jury w składzie: Wojciech Szumowski, Marcin Wierzchosławski i Artur Brzęczkowski, spośród 50 nadesłanych Pomysłów, niemal jednogłośnie wybrało sześć, które teraz walczyć będą o nagrodę główną czyli grant w wysokości 50 tys. złotych na produkcję kolejnego filmu.
A oto finałowe Pomysły:
Czarna robota, autor: abiks1
Pomysł opowiada o kominiarzach - starszym i młodszym, przeprowadzających kontrolę kominów i wentylacji w supermarkecie. Uczący się zawodu Grzesiek, czyszcząc komin, odnajduje zaklinowanego w nim złodzieja - Kubę. Złodziej przekonuje kominiarzy, aby pomogli mu się wydostać. Obiecuje przy tym, że podzieli się z nimi łupem. Pomiędzy kominiarzami dochodzi do kłótni.
Jury uznało, że ten Pomysł, który daje szanse na atrakcyjne sceny targowania się o łup i wolność. Dodatkowo relacja uczeń-mistrz jest interesująca w kontekście łamania prawa, kiedy to mistrz okazuje się tym, który wcale nie daje dobrego przykładu uczniowi.
Dworzec nadziei, autor: quagmire
Akcja rozgrywa się na starym, opuszczonym dworcu kolejowym. Główna bohaterka to młoda dziewczyna, Monika. W oczekiwaniu na pociąg rozmawia przez telefon z rodzicami i chłopakiem. Jedna z rozmów sprawia, że nie wsiada do pociągu.
Ten Pomysł został doceniony, ze względu na prosty koncept, aczkolwiek bardzo wymagający, gdyż zamiarem autora jest zrealizowanie go w jednym ujęciu.
Dzieciak, autor: beefte
Bohaterem scenariusza jest Młody – dwudziestoparoletni chłopak. Mieszka w bloku z dziewczyną i malutkim synkiem. Pewnego wieczoru wychodzi po papierosy. Zabiera ze sobą niemowlę - Jacusia. W osiedlowym sklepie spotyka znajomych, którzy zapraszają go do siebie. Na imprezie poznaje tajemniczą dziewczynę Adę.
W tym wypadku Jury porwała interesująca fabułaa opisująca fatalne konsekwencje złej opieki nad dzieckiem ze strony młodego i zbyt 'luzackiego' ojca. Bardzo sprawnie napisana opowieść z niedopowiedzianym morałem.
Gdzie jest Heniu?, autor: Malwa
Pewnego ranka główna bohaterka przekonana o tym, że chory na demencję mąż wyszedł z domu, wyrusza aby go odnaleźć. Wypytuje o niego sąsiadów i właścicieli okolicznych sklepów, idzie do pobliskiej szkoły, w której niegdyś pracował. Podejrzewa jednak, że napotkane osoby wiedzą więcej, niż chcą jej powiedzieć. Prawdy o zdarzeniach dowie się dopiero od córki.
Historia pt. „Gdzie jest Heniu?” wywarła na Jurorach ogromne wrażenie. Historia pokazuje jak może wyglądać codzienne życie - przykre, ale czasami komedio-dramatyczne u starszej osoby, dotkniętej demencją. Fabuła zdecydowanie wyróżnia się spośród pozostałych Pomysłów.
Guzik ci do tego, autor: Viniarski
Zdrada? Morderstwo? Intryga? Czy jedynym przedmiotem łączącym wszystko w całość jest guzik znaleziony przypadkiem? Małżeństwo, dwoje kochanków i detektyw.Kto zabił, kto zdradził, kto wszystko zaplanował?
Sprawnie napisany scenariusz. Wg Jury filmy, w których widzowie mają do czynienia z morderstwem, intrygą oraz miłosnymi rozgrywkami, zawsze budzi zainteresowanie u widzów i do końca trzyma w napięciu i niepewnośc.
Żal doskonały, autor: Marat Dakunin
12-letni chłopiec, ministrant, służy do mszy w wiejskim kościele. Kiedy jego ojciec jest umierający, chłopiec jedzie po księdza aby udzielił ostatniego namaszczenia. Gdy są w drodze do chorego, ma miejsce wypadek.
Jury zwróciło uwagę na ten Pomysł, ponieważ jest to dość wymagający inscenizacyjnie koncept na short opowiadający o konsekwencjach 'dziwnych/chorych' relacji pomiędzy księdzem i ministrantem. Matka, ojciec, dziecko, ksiądz, samochod i smutna historia na koniec, wszystko bardzo sprawnie opakowane w czarną wstążkę. Historia poprowadzona z detalami, żal a może nie żal, że już się skończyła.
„Poziom był znacznie wyższy niż w ubiegłym roku. Cztery scenariusze zostały wybrane jednogłośnie. Każdy z nich jest oryginalny i pełny: ma wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Jest to o tyle istotne, że o ile pomysły na scenariusz są ciekawe, akcja rozwija się interesująco to zakończenia, a właściwie ich brak, niwelują cały pomysł. Wybrane przez nas scenariusze są świetnie opisanymi historiami i o ile zostaną odpowiednio potraktowane na planie, powstaną z nich bardzo ciekawe obrazy”- Artur Brzęczkowski.
Teraz finalistów czeka ciężka praca.
Najpierw muszą przyjechać do Krakowa na LAB, gdzie pod okiem Wojciecha Szumowskiego i Marcina Wierzchosławskiego pracować będą nad swoimi Pomysłami, później cierpliwie czekać na zamówione na Allegro przedmioty, które „zagrają” w filmie. Potem najważniejsza część projektu, czyli zdjęcia. O tym, w jaki sposób zostaną zrealizowane i czy autorzy skorzystają z porad opiekunów artystycznych, przekonamy się już w marcu. Do 23.03 wszyscy finaliści muszą przesłać gotowy materiał.
O tym, kto zdobędzie nagrodę główną, zadecyduje Jury. Nazwisko szczęśliwca poznamy 13 kwietnia!
Wszystkim gratulujemy i czekamy na relacje i zdjęcia z planów filmowych!




Aby dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować.
Marat Dakunin
Dziękuję za docenienie mojego scenariusza. Gratuluję wszystkim Współnominowanym. A propos "'dziwnych/chorych' relacji pomiędzy księdzem i ministrantem" to stanowią one pewien haczyk w historii, dość popularny może, ale ujęty powściągliwie i kameralnie, nie są natomiast głównym wątkiem ani sednem historii. Tym jest próba metaforycznego przedstawienia materii metafizycznej, zarysowanej w eksplikacji. Mam nadzieję, że choć trochę się to uda i film pozostawi przestrzeń na pojemny odbiór na różnych płaszczyznach :) pozdrawiam
2012-02-12 20:18:12
Łucja
Gratulacje!!!
2012-02-10 14:00:42